SPRYTNE SYLABY
SPRYTNE SYLABY Do kultury przyszło Nowe. Wraz z nim zmiany. Wyrazowe. Dość powiedzieć, że sylaby (W ramach zarządzonej laby) Jęły płatać różne figle. Coraz śmielej, coraz śmiglej To odklejać się od słów, By po krótkiej chwili znów Móc przykleić się do innych. Z winnych robiąc więc niewinnych, Grzeczne - zmieniać na niegrzeczne, Kwestie sprzeczne – na bezsprzeczne. Nie chcąc z Nowym być na bakier, Zamieniły „kier” na „klakier”. Wykonały przekręt mały: Potajemnie „u” schowały, By jakości swej ubóstwo Szerzyć teraz jako „bóstwo”. Robotnicze rękawice Szybko się zmieniły w „vice”. Wtem z odsłuchów wyszły słuchy, Słuchy przeszły zaś w podsłuchy. A karteczki - w grube teczki, Teczki prędko zaś w ploteczki. Z dekoracji wyszły - racje, Racje przeszły w demonstracje. Miast zwyczajnej zaś rozmowy, Wyszły więc milczenia zmowy. Zespół się przemienił w "pół", Cokół się zmontował z kół... Po ekspresji przyszła pre...